9 września 2012

Benefit Plush Lip Gloss - Dandelion


Weekend spędziłam poza miastem, miałam bliskie spotkanie z naturą ;-) 
Mogłam ograniczyć kosmetyki do minimum, bo w weekend staram się nie malować, daję skórze odpocząć, odetchnąć. Tylko i wyłącznie pielęgnacja. 
Ale nawet w taki weekend jak ten, lubię mieć chociaż jeden kolorowy kosmetyk przy sobie. 
Tym razem jest to błyszczyk Plush Benefit w kolorze Dandelion. 


Lubię delikatne kolory błyszczyków. Jeśli kolor, to raczej w szmince. Ten, jak sama nazwa wskazuje, jest w bardzo delikatnym, pudrowo-różowym kolorze, mlecznym. Błyszczyki Benefit Plush Lip charakteryzują się świetną teksturą. Konsystencja jest delikatna, jedwabista, zmysłowa, otula usta jak plusz. Dodatkowo błyszczyki Benefit zawierają kwas hialuronowy, który nie tylko świetnie nawilża usta, ale daje także efekt pełnych ust. Pięknie mieni się na ustach, dając efekt tafli. Nie klei się, co dla mnie jest bardzo ważne przy wyborze błyszczyków. Mając go na ustach, czuję się, jakbym miała pod nim jakiś świetny balsam, konsystencja jest nie do opisania, fantastyczna. 





Opakowania kosmetyków Benefit jak dla mnie są fenomenalne, to także bardzo mi się podoba. Wszystko jest zaprojektowane od A do Z :-) 
Błyszczyki dostępne są w 6 kolorach, nazwy odpowiadają różom Benefit, które są dostępne w takich samych kolorach:

Dandelion, Dallas, Sugarbomb, Coralista, Bella Bamba, Hoola ( nazwy jak wszyscy wiemy, również mają super ). 

Czy macie swoje ulubione błyszczyki? Wolicie te klasyczne, z gąbką, czy te w tubkach? 

Nie wiem jak Wy, ale ja już czuję jesień, zwłaszcza rano i wieczorem, dlatego też powoli poszerzam swoją garderobę o jesienne ciuchy, ostatnie zakupy, które zrobiłam też pochodzą z jesiennych kolekcji

Swetry: Vero Moda, H&M, baleriny Parfois, spódnica H&M, kolczyki i naszyjnik Parfois, balsam do ciała Organique, kołnierzyk H&M. 

Dzięki Obssesion oraz Urban Warrior zaczynam motywować się do bardziej aktywnego trybu życia, mój nowy nabytek ma mi w tym pomóc ;-)

 Hula Hop via Allegro.

Dobrego nowego tygodnia! 




















  1. ja tam uwielbiam wszelkie błyszczyki, czy to z tubki czy z gąbki czy z pędzelka :]

    hula się nieco boję, zwłaszcza tego z wypustkami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :D dzisiaj zaczynam słuchaj, dam Ci znac ile mam siniaków ;)

      Usuń
  2. Kolor bardzo delikatny, na moje usta idelany. Mam nadzieję, że nie jest zbyt "klejący".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie w ogóle nie jest klejący, to jego duża zaleta!

      Usuń
  3. Bez znaczenia w jakiej formie, lubię wszystkie :)
    Piękny kolor błyszczyka!

    OdpowiedzUsuń
  4. Haaaaaaaaaaa na to czekałam :) Ja mam hula z podwójnym masażerem - ostrzegam przed siniakami (mój największy miał 18cm na 6cm :D). Nowe nabytki świetne, ja już też się zaopatrzyłam w swetry na zimę. Co do błyszczyka, to nigdy nie miałam tej firmy, ale nie lubię jak sklejają usta albo jak włosy się kleją do ust :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak w opisie pisałam, nie jest klejący w ogólne, serio polecam! ♥

      Usuń
  5. oj kuszą mnie te błyszczyki, śliczny kolorek ma ten Twój, ale nie o tym miałam pisać-zakupy cu do wne ;D Ten naszyjnik z parfois jest genialny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się podoba ♥ Nowa kolekcja, więc jest dostępny w sklepach :-)

      Usuń
  6. Świetny kolor błyszczyka i kołnierzyk uroczy!:)
    Radzisz sobie z tym hula hop?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie wiem, przyszło w pt, nie było mnie w weekend, dziś zacznę, dam znac :-)

      Usuń
    2. Koniecznie! Ja na zwykłym hula hop umiem zrobić 3-5 obrotów, a to wydaje mi się jeszcze większym hardcorem;)

      Usuń
  7. Piękne opakowanie tego błyszczyka :D

    OdpowiedzUsuń
  8. ooo mamo! mam bella bambe ale ten z tego co widze jest jeszcze lepszy?! :O :O cudowny kolor!!! a słoczyk na ustach?;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bella Bamba też mi się podobała, ale wolę te delikatniejsze kolory. Usta nie nadają się moje na swatche ;-P

      Usuń
  9. Ahh te naszyjniki ... Niesamowite są . O ćwiczeniach z hula słyszałam już tyleee ... Ciągle się zbieram do kupna i jakoś no nie mogę ... ;P

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeśli możesz to zdradź mi u jakiego sprzedawcy hula kupiłaś ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę:-)

      http://allegro.pl/hula-hoop-hop-masazer-40-kulek-fitness-masaz-u5-i2574279118.html

      Usuń
  11. O, to hula hop fajne :D
    Ja też już powoli czuje jesień i nie długo sprawię sobie taki sweterek, ale na razie kupiłam kożuszek :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja kręcę takim zwykłym hula hopem :P Póki co, bo niedługo pewnie zainwestuję w coś lepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  13. kupiłam podobne hula hop w zeszłym roku i ..... spakowałam je do kartonu .... brak motywacji:P

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...