25 listopada 2014

Tuck It In My Tux | Essie





























 Wracając do poprzedniego posta, w którym pokazywałam zimową, limitowaną kolekcję Essie, dziś na blogu kolor z tejże limitki, mój absolutny faworyt z całej czwórki,  Tuck It In My Tux. Nic nie poradzę na to, że do mlecznych, białych, beżowych odcieni mam absolutną słabość i ten kolor po prostu podbił moje serce jak tylko go zobaczyłam. Nie zawiódł mnie, na paznokciach prezentuje się pięknie! Konsystencja nie jest ani za gęsta, ani za rzadka,  jest akurat, nie rozlewa się na skórki, nie smuży. Na moich paznokciach widzicie dwie warstwy, choć widziałam na Instagramie, że niektóre dziewczyny kładły nawet trzy, u mnie nie było takiej potrzeby, paznokcie się pokryte idealnie, nie ma żadnych prześwitów. Kolor to mleczny odcień kości słoniowej, delikatny, subtelnie ozdabia dłonie, uważam, że pasuje do każdego stroju i na każdą okazję. Sam w sobie pięknie błyszczy, chociaż ja jak zawsze potraktowałam go dodatkowo warstwą Essie Good to Go, co spowodowało, że lśni jeszcze bardziej, a dłonie prezentują się naprawdę bajkowo. Czuję, że zimą będzie gościł na moich paznokciach naprawdę często.

Co o nim sądzicie? Lubicie takie mleczne odcienie?


  1. ja teraz noszę często jasne paznokcie, jakoś tak mnie naszło, śnieg spadł hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Szczecinie śniegu jeszcze nie było, ale jasne paznokcie są u mnie teraz na topie:)

      Usuń
  2. przepiękny jest i przy następnym malowaniu wyląduje na moich paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię go choć wkurzają mnie 3 warstwy, które muszę nałożyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie bardzo ładnie kryje po 2 warstwach, tak jak widać na zdjęciu:)

      Usuń
  4. Kolor piękny ale twoje paznokcie same w sobie są śliczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam jedną biel od Orly, może skuszę się na nią dzisiaj :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U Ciebie prezentuje się prześlicznie! Ja nałożyłam dwie warstwy tego lakieru i niestety było widać wolny brzeg paznokcia. Może powinnam kłaść grubsze warstwy albo trzy cieńsze, bo przy dwóch cienkich nie otrzymałam pełnego krycia :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malowałam nim jak zawsze, po dwóch warstwach ładnie przykrył paznokieć.

      Usuń
  7. kolor jest śliczny, chyba się skusze na niego:)

    OdpowiedzUsuń
  8. a czy po jednej warstwie smuży czy jest po prostu bardziej prześwitujący? ja szukam idealnego mlecznego, który nie będzie smużył właśnie, i najlepiej po jednej warstwie żeby dawał jakąś taką mleczną poświatę, a przy drugiej warstwie żeby był bardziej widoczny..jeszcze takiego nie znalazłam..póki co podobały mi się na swatchach Marshmallow, ballet slippers, walz..ale żadnego nie mam, bo chcę żeby mi podpasował, - nie chcę wydawać na lakier który okaże się pomyłką.....mam dylemat :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie smuży po jednej warstwie, ale jeśli chcesz coś delikatnego, to polecam Ballet Slippers, osobiście go uwielbiam:)

      Usuń
    2. dzięki! przekonałaś mnie:) sprawię sobie prezent na mikołaja :)

      Usuń
  9. Też mam słabość do naturalnych kolorów. A ten jest super, bo mimo iż biały nie wygląda jak korektor na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam ochotę na tą kolekcję :D

    OdpowiedzUsuń
  11. miałam na niego ochotę, ale mam wrażenie, że ta kolekcja jest już powtórzona z poprzednimi propozycjami marki. Niemniej jednak, efekt bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny ten odcień, chętnie bym nosiła!

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny kolor, zazwyczaj preferuję ciemne odcienie na paznokciach, ale ostatnio napadł mnie szał na nudziakowo-mleczne lakiery, a ten jest idealny *.*

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda cudnie! Jestem ciekawa czy zimowa kolekcja będzie dostępna w Superfarm lub Hebe...

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie się u Ciebie prezentuje <3

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja mam pytanie trochę z innej bajki ;-)) Gdzie można dostać taki super kubek na kawę ???

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...