27 lipca 2017

OPI Gel Break- zestaw, który uratował moje paznokcie!










Gdy marka OPI odezwała się do mnie z propozycją wysłania do mnie tego zestawu, byłam już zdesperowana. Moje paznokcie łamały się, rozdwajały, kruszyły. W ułamku sekundy wiedziałam, że choć zestaw dedykowany był paznokciom zniszczonym po hybrydzie, a ja hybrydy nigdy na swoich nie miałam, zgodzę się i przetestuję go, w końcu próbowałam już prawie wszystkiego i nic nie pomagało, paznokcie były dosłownie w stanie opłakanym! Tak więc przesyłka do mnie dotarła i nie czekając długo, przystąpiłam do działania. To było dokładnie ponad pół roku temu, mówię Wam, od tamtej chwili praktycznie nie rozstaję się z tym systemem, a moje paznokcie nigdy nie miały się tak dobrze!

Co to jest Gel Break? To zestaw składający się z trzech lakierów oznaczonych cyferkami od 1 do 3. Numer 1. Gel Break Serum - to baza ze specjalnymi pigmentami niwelującymi przebarwienia. Lakier jest perłowy, zatopione są w nim drobinki, jednak po nałożeniu na paznokieć daje efekt matowego wykończenia. Nakładamy go jedną warstwą na całe paznokcie, ja stosuję go z pozostałą dwójką z zestawu, bądź solo, pod lakiery kolorowe czy to OPI, czy innej firmy. 
Po nałożeniu jednej warstwy serum, przystępujemy do nałożenia dwóch warstw numeru 2, czyli Gel Break Color.  Jest to delikatny kolor, który występuje w trzech odcieniach i dopasowuje się do karnacji. Ja posiadam ten oznaczony symbolem NT R03 Properly Pink. Jest to bardzo delikatny róż, prawie niewidoczny na paznokciach, jednak dający tak wspaniały efekt czystych, zadbanych paznoki, o naturalnym kolorze, że już po pierwszej aplikacji nasze dłonie wyglądają na bardzo zadbane. 
Na koniec nakładamy jedną warstwę buteleczki oznaczonej numerem 3, czyli Gel Break Protector. To top coat, który daje idealne, żelowe wykończenie, wspaniały połysk i sprawia, że każdy lakier, czy to ten z systemu, czy kolorowy dowolnej firmy, schnie w ekspresowym tempie, długo utrzymuje się na paznokciach i pięknie błyszczy. 
Cały ten trójfazowy system zawiera unikatową kombinację witamin i minerałów, za zadanie ma w krótkim czasie przywrócić zdrowy wygląd paznokciom, wzmonić je i naprawić. Głównie paznokciom po hybrydzie, ale tak jak wspominałam, moje hybrydy nigdy nie uświadczyły, a po prostu od częstego malowania lakierami, stresu, czy braków w diecie zaczęły być łamliwe. 
Po nałożeniu tych trzech kroków paznokcie wydają się optycznie grubsze, twardsze, błyszczące, jakby zdrowsze. I faktycznie tak się dzieje! Po miesiącu stosowania tylko Gel Break paznokcie przestały się łamać, rosły w ekspresowym tempie, zapomniałam o kruszeniu się, czy rozdwajaniu. Od tamtej pory nawet częściej i chętniej wybieram ten zestaw niż lakiery kolorowe! Sam kolor Properly Pink jest też świetną bazą pod inne kolory, czy wzorki, które czasami serwuję swoim paznokciom. Jestem oczarowana tym systemem, nigdy nie miałam tak dobrej odżywki. 
Wspomnieć należy też o tym, że pojemności wszystkich trzech buteleczek są dość spore, lakiery są bardzo wydajne. Lakiery z poszczególnymi numerkami można kupić także osobno, nie trzeba decydować się na cały zestaw, jednak uwierzcie mi na słowo ( i moim paznokciom też), że warto zainwestować w te trzy kroki, a Wasze paznokcie wrócą do normy!

Jestem ciekawa czy ktoś z Was zna już Gel Break? A może macie ochotę go wypróbować?
  1. Kolor tego lakieru rzeczywiście jest piękny i subtelny, samego zestawu niestety nie miałam okazji poznać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz czytam o tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo chcę ten zestaw, liczę na jego wsparcie ;)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam tego zestawu, ale ponieważ moje paznokcie też są w opłakanym stanie to na pewno by mi się przydał.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zestaw uwielbiam, już parę razy ratował moje paznokcie z koszmarnego stanu. Bazę używam także pod lakiery kolorowe i działa bardzo dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  6. Przydałby mi się taki zestaw, bo moje paznokcie wyglądają koszmarnie :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...