23 maja 2015

Borrowed&Blue | Essie






























Dziś post jak na sobotę przystało, lekki i przyjemny, lakierowy, bo dawno już takiego tu nie było. Nadal jestem wierna lakierom Essie, już od długiego czasu natomiast nie pojawiały się u mnie żadne nowości jeśli chodzi o emalie do paznokci, ale jak mogliście zobaczyć w ostatnim wpisie z nowościami KLIK, w kwietniu do mojej gromadki przybyły nowe pastele na wiosnę, w tym kolor Borrowed&Blue, o którym w dzisiejszym poście. 

Mój egzemplarz przyjechał do mnie z Minti Shop, jest to wersja profesjonalna, z cienkim pędzelkiem. Nie wiem, czy się mylę, ale zdaje mi się, że wszystkie lakiery Essie w Minti dostępne są właśnie w takiej wersji. Mimo to, iż wolę wersję z pędzelkiem szerokim, na profesjonalne specjalnie nie narzekam, tu także aplikacja jak dla mnie jest bezproblemowa. Lakier nie jest gęsty, ale też podczas malowania nie wylewa się na skórki, nie tworzy smug, kryje w pełni po dwóch cienkich warstwach, nie pozostawiając nieprzyjemnych niespodzianek w postaci bąbli czy zacieków. Wykończenie jest czysto pastelowe, kremowe, sam w sobie po pomalowaniu bardzo ładnie błyszczy, ale u mnie standardowo przykryty został warstwą Good to Go, który nadal uwielbiam. Kolor jest troszeczkę podobny do mojego ukochanego Find Me An Oasis, który możecie też zobaczyć u mnie na blogu TU, ale zdecydowanie nie jest tak mocno rozbielony, jest ciemniejszy, to taki błękit w czystej postaci, który wiosną idealnie kompnuje się z jeansami, a latem swoim odcieniem przyjemnie będzie chłodził opaloną skórę. 

Ja jestem zdecydowanie na tak. A Wy co o nim sądzicie?

  1. pięknie wygląda na Twoich dłoniach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam Rock The Boat od Essie, który jest dość podobny, tyle że ciemniejszy. Ten jest prześliczny! A jeśli o Minti Shop chodzi, też wydaje mi się, że u nich dostępne są tylko wersje profesjonalne, przynajmniej taką sama zakupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rock the Boat nie znam, ale już chyba ciemniejszego odcienia niebieskiego bym nie chciała, ten jest optymalny jak dla mnie. Co do Minti, też mi się tak wydaje, ale fajnie, że mają kolory, których już nie można dostać:)

      Usuń
  3. Mmm jaki piękny kolorek ! :) uwielbiam. Idealny na lato

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny kolor, super wygląda przy Twojej karnacji :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ładny i będzie świetnie wyglądać do skóry muśniętej słońcem :) choć Find Me An Oasis bardziej w moim guście, delikatniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, Find Me An Oasis nic nie przebije, uwielbiam go:)

      Usuń
  6. bardzo, bardzo mi sie podoba! chyba zatesknilam do takich lekkosci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agata, wiosna już, pastele czas nakładać!

      Usuń
  7. Takie kolory bardzo mi się podobają (mam na mysli zarówno odcienie niebieskiego, jak i pastelowe) :) ja właśnie czekam na moje dwa pierwsze lakiery Essie - jeden wzięłam w odcieniu jaśniutkiego różu, a drugi niebieskoszary :) jestem ich bardzo ciekawa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będziesz zadowolona :)

      Usuń
  8. U kogoś lubię takie kolory. Sama jednak do niebieskości nie jestem w stanie się przekonać. Kiepsko się w nich czuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daga, ja jeśli chodzi o niebieskie, to posiadam tylko te dwa wspomniane w dzisiejszym poście. Ale ciemniejsze już u mnie nie wchodzą w grę, jakoś się w nich nie czuję.

      Usuń
  9. fajny kolor :) błękit nieba

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładny, ale nie dla mnie. Nie pasują mi takie kolory ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny, delikatny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  12. wygląda świetnie i ja też czasem sięgam pi takie odcienie, ale nie podoba mi się jak one się "zużywają". mam wrażenie, że po dwóch dniach ciemnieją na brzegach tzn brudzą się albo odklejają. nie wiem jak to wytłumaczyć.. chyba nie chodzi i kolor tylko o konsystencję wynikającą może z barwników? czasami zmywam je wcześniej, bo wyglądają średnio. może to mój odcień skóry, no nie wiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem o co Ci chodzi, nie raz takie lakiery widziałam, ale z tym szczerze nic takiego się nie dzieje! Aktualnie mam go na paznokciach trzeci dzień i wygląda jak świeżo pomalowany.

      Usuń
  13. Bardzo fajny i przyjemnie pastelowy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie pasuje do stylistyki Twojego bloga i zdjęć. :-) Które bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
  15. O mamo, cudeńko. Odcień jest idealny!

    OdpowiedzUsuń
  16. Całkiem ładny kolor, taki typowo na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny kolor :) Bardzo mi się podoba!
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...